Home Kategorie Ludzie Mateusz Damięcki zbiera pieniądze dla śmiertelnie chorego dziecka skacząc na skakance.

Mateusz Damięcki zbiera pieniądze dla śmiertelnie chorego dziecka skacząc na skakance.

Mateusz Damięcki aktywnie włączył się w zbiórkę pieniędzy dla chorego na rdzeniowy zanik mięśni chłopca. Aktor obiecał, że za każdą wpłaconą złotówkę wykona jeden skok na skakance.

Z początku Damięcki wyznaczył sobie cel w wysokości 10 tys. zł. Kiedy udało mu się zebrać tę kwotę w 4 dni, postanowił że będzie kontynuować akcję pomocy dla chorego na SMA 16-miesięcznego Kacpra Boruty. Wszystko po to, aby zdobyć wyjątkowo drogi lek, który pomoże chłopcu pokonać okrutną chorobę. Jego cena wynosi aż 9 milionów złotych. Tyle kosztuje leczenie, które może uratować dziecko.

Niestety jest mało czasu. Aby terapia była skuteczna, chłopiec powinien dostać pierwszą dawkę nim skończy 2 lata. Urodziny Kacpra wypadają 17 września. Pozostało około pół roku, aby podać mu Zolgensma, czyli specyfik wykorzystywany w ramach rewolucyjnej terapii genowej. Rodzice Kacpra są zrozpaczeni tym, co spotkało ich syna. Mówią o tym, jak wygląda przebieg choroby.

– „Odbiera krok po kroku siłę w mięśniach, z sercem i przeponą odpowiedzialną za oddychanie włącznie. Ścigamy się z czasem, i chorobą tak okrutną, że trudno to sobie nawet wyobrazić. SMA – trzy litery oznaczające powolny zanik mięśni i bolesne odchodzenie naszego synka.”

Rodzice czują bezsilność, patrząc jak ich dziecko słabnie z każdym dniem, a oni nie mogą mu pomóc.

– „Każdego dnia widzimy, jak dobiera się do Kacpiego, niszcząc neurony i kradnąc zdrowie. 17 września 2020 r. zbliża się nieubłaganie, ale nie chcemy czekać do ostatniej chwili. Terapię musimy podjąć jak najszybciej. Jeśli się spóźnimy, pozostanie nam czekać na koniec świata…”

Aktor zaczął trenować skakanie na skakance w kwietniu zeszłego roku, gdy przygotowywał się do roli w filmie „Furioza”. Mateusz Damięcki postanowił to wykorzystać. Wyjątkowo aktywnie włączył się w pomoc dziecku i regularnie publikuje na swoich kontach w mediach społecznościowych apele o wpłaty. Za każdą złotówkę oddaną na zbiórkę na stronie Siepomaga.pl, aktor wykonuje jeden skok na skakance.

To może Cię zainteresować:  Wypił 24 napoje energetyczne i trafił do szpitala. Jego serce prawie wybuchło.

Do tej pory Mateusz Damięcki wykonał już 12 000 skoków. Aktor zapisuje każdą osobę, która dokonała wpłaty, aby obliczyć ile skoków powinien wykonać. Dotychczas zbiórkę wsparło 88 912 darczyńców, wpłacając łącznie 5 139 002,09 złotych. Oznacza to, że Damięckiego czeka bardzo intensywny czas, ponieważ ma sporo skoków do nadrobienia. Kwota rośnie tak szybko, że aktor nie nadąża ze skakaniem. Trzymamy kciuki, aby rodzina Kacpra zebrała na czas całą, wymaganą kwotę.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz