Home Kategorie Ludzie Nie żyje Ryszard Machulik. Dziecko z Auschwitz, które matka nauczyła cicho płakać, aby się uratować.

Nie żyje Ryszard Machulik. Dziecko z Auschwitz, które matka nauczyła cicho płakać, aby się uratować.

Zmarł Ryszard Machulik. Dziecko z Auschwitz, które urodziło się w 1944. Jego historia porusza do łez.

Ryszard Machulik z Rybnika urodził się 21 lipca 1944 roku w obozie KL Auschwitz-Birkenau.

Jego matka Bronisława trafiła do obozu za pomoc niemieckiemu żołnierzowi, który zdezerterował. Ukrywała Alojzego z Chwałowic, który był też… ojcem małego Ryszarda.

Chłopiec urodził się w obozie koncentracyjnym. Stał się więźniem i wytatuowano mu numer obozowy 189678. Od urodzenia miał problemy ze zdrowiem. Chorował na koklusz i niechętnie jadł.

W trakcie 78. rocznicy pierwszego transportu polskich więźniów do Auschwitz, Ryszard Machulik powiedział:

– „Moja obecność tu jest świadectwem. Jesteśmy ostatnimi z ostatnich, którzy mogą coś przekazać, choć ja nie mogę powiedzieć wiele, bo w Auschwitz-Birkenau się urodziłem. Byłem tu z matką prawie rok czasu, aż do wyzwolenia.”

Mimo, że pani Bronisława była świeżo upieczoną matką, nie miała taryfy ulgowej. Ciężko pracowała, jak inni więźniowie obozu. Ukrywała małego Ryszarda przed służbą obozową. Nauczyła go nawet cichutko płakać, żeby nie zwracał na siebie uwagi.

To może Cię zainteresować:  Robią sobie zabawne zdjęcia w Auschwitz. Nie obchodzi ich, że zginęły tam miliony ludzi.

Pan Ryszard podkreślił, że swoje życie zawdzięcza mamie ale również współwięźniarkom, które wykazał się ogromną pomocą:

– „Przeżyłem dzięki niej oraz więźniarce-położnej Stanisławie Leszczyńskiej, która przyjęła mnie na świat. Jej się należy moja wdzięczność. To było ryzyko. Dzieciom nie wolno się było rodzić.”

Bronisławę i Ryszarda przeniesiono na blok rewirowy, gdzie młoda matka pomagała przy dzieciach. Dzięki temu mogła zajmować się również synkiem. Po tym, jak zmniejszyła się liczba służb w obozie, udało im się uciec.

Po wojnie kobieta odnalazła nawet samego Alojzego. Cała historia skończyła się szczęśliwie. Para pobrała się i zamieszkali w Chwałowicach. Ryszard Machulik ukończył szkołę podstawową i został górnikiem. Zmarł w wieku 75 lat.

Jego pogrzeb odbył się 29 lutego w Kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Rybniku Popielowie.

Twoja reakcja?

Super
Super
1
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
20
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz