Home Kategorie Zabawne Mężczyzna zamknął swoją żonę w łazience i wezwał policję. „Ona ma koronawirusa!”

Mężczyzna zamknął swoją żonę w łazience i wezwał policję. „Ona ma koronawirusa!”

Mężczyzna zamknął żonę w łazience i nie chciał jej wypuścić. Podejrzewał, że ta zaraziła się koronawirusem, więc chciał ją odizolować. Musiała interweniować policja.

Wszystko zaczęło się od zwykłej rozmowy. W pewnym momencie kobieta opowiedziała kogo spotkała na wyjeździe. Wtedy mężczyzna uznał, że jego żona musiała zarazić się koronawirusem. Mężczyzna oparł swoje przypuszczenia o to, że żona poznała Chinkę z Włoch. Stąd też postanowił umieścić kobietę w izolacji, zamykając ją w łazience.

Później zawiadomił policję, a funkcjonariusze uwolnili kobietę. Zmartwienia męża okazały się daremne, bo po badaniu okazało się, że jego żona jest zdrowa i na pewno nie ma koronawirusa.

To może Cię zainteresować:  Matka zostawiła w mieszkaniu 10-dniowego synka bez opieki. Sąsiedzi słyszeli głośny płacz.

Mąż zarzekał się, że zamknięcie żony w łazience było pomysłem lekarze, do którego zadzwonił i dlatego postanowił tak postąpić.

Jak podaje Mirror, całe zajście miało miejsce w Wilnie na Litwie.

Obecnie w tym kraju jest potwierdzony jeden przypadek koronawirusa. Jednak władze podejmują odpowiednie działania w tej kwestii. Zwiększono możliwości jednostek medycznych oraz skierowano specjalistów na lotniska. Mają oni zapobiegać oraz ograniczać możliwości roznoszenia się wirusa.

28 lutego Litwa potwierdziła pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem u kobiety, która wróciła z włoskiej Werony.

Twoja reakcja?

Super
Super
3
Ha ha
Ha ha
14
Wow
Wow
1
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
3

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz