Home Kategorie Poruszające Dramatyczne nagranie Polki mieszkającej we Włoszech. „To co mówią w polskiej telewizji to jest g*wno, a nie prawda!”

Dramatyczne nagranie Polki mieszkającej we Włoszech. „To co mówią w polskiej telewizji to jest g*wno, a nie prawda!”

Koronawirus zaraża coraz więcej osób. Obecnie poza Chinami najgorsza sytuacja panuje we Włoszech.

Na całym świecie wirus zakaził już ponad 130 tys. osób. W samych Włoszech ilość zarażonych przekroczyła właśnie 12 tys. Ponad 800 osób zmarło tam w związku z chorobą.

Do sieci trafiło właśnie nagranie Polki mieszkającej w tamtych rejonach. Według niej to, co podają polskie media to kłamstwa, a sytuacja jest o wiele bardziej dramatyczna, niż sądzimy.

– „Mamy mały stan wojenny we Włoszech” – zaczyna.

Kobieta następnie mówi o tym czego dowiedziała się od swojej rodziny w Polsce i konfrontuje to z rzeczywistością, która ją otacza:

– „Po tym co mój tata dzisiaj nagrał i po tym co usłyszałam w polskiej telewizji (…) to jest ku*ewskie zakłamanie!”

Dalej autorka opisuje to, co dzieje się obecnie w kraju, w którym mieszka.

– „Mamy zakaz podróżowania. Mamy zakaz przemieszczania się z jednego miasta do drugiego. Ja żeby jechać do pracy do drugiego miasta, które jest 5 minut od mojego domu, muszę mieć specjalne pozwolenie.”

Dalej w nagraniu mowa jest o tym, jak obecnie wygląda pomoc medyczna we Włoszech oraz sytuacja w szpitalach.

– „Do szpitala biorą tylko osoby zdrowe. Osoby chore umierają. Nie ma miejsc w szpitalach. Mówili że dzieci nie dotyka ten wirus, że młodzieży nie dotyka. Mamy 20-letnie osoby, które są podłączone pod aparaty oddechowe. Nie robią żadnych operacji na ludziach. Masz zawał serca – umierasz w domu.”

Dalej autorka przewiduje, jak sytuacja może rozwinąć się w Polsce.

To może Cię zainteresować:  Rzadki wirus ospy małpiej zaczął ponownie się pojawiać. Zobacz na co powinieneś uważać.

– „Jak do was dojdzie to, to będzie naprawdę czarna dziura, bo to co mówią teraz media to jest nieprawda. U nas też tak mówili: że to jest zwykła grypa. (…) To jest straszny wirus.”

W dalszej części nagrania słyszymy jak wygląda obecnie życie codzienne we Włoszech.

– „Mamy takie kontrole teraz, że nawet mamy zakaz wychodzenia z dziećmi do parku. My nic nie możemy już robić. My możemy chodzić jeszcze do pracy, jeśli kto może. (…) Wszystko jest pozamykane. My mamy zamknięte kina, my mamy zamknięte kościoły, nie mamy żadnych imprez…”

Kobieta porównuje epidemię koronawirusa do wybuchu elektrowni w Czarnobylu.

– „To jak chmura z Czarnobyla. Pamiętasz wybuch elektrowni? To ten wirus ma taką potencję. To nie jest zwykła grypa.”

Kontynuuje, wieszcząc dla Polski podobny los.

– „To, co mówią w Polskiej telewizji to jest g*wno, a nie prawda. Ja myślę, że za chwilę Polska będzie następną strefą całą czerwoną. (…) To nie jest tak, że on atakuje tylko starsze osoby. On atakuje wszystkich.”

Kończy swoją wiadomość mówiąc:

– „Ja wam mówię: nie lekceważcie tego. To nie jest grypa.”

Całość dramatycznego nagrania zamieszczamy poniżej. Jak myślicie, czy sytuacja faktycznie wygląda tak tragicznie, czy może autorka przesadza?

 

Twoja reakcja?

Super
Super
43
Ha ha
Ha ha
85
Wow
Wow
68
Smutny
Smutny
621
Zły
Zły
148

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz