Home Wideo Medycy z dramatycznym apelem do każdego z nas. Desperacko błagają tylko o jedną rzecz.

Medycy z dramatycznym apelem do każdego z nas. Desperacko błagają tylko o jedną rzecz.

Ważny apel ratowników medycznych do wszystkich Polaków. Akcja zainicjowana przez dwóch ratowników z Gostynia rozeszła się w sieci w ekspresowym tempie. #NieKłamMedyka

Według najnowszych danych w Polsce jest już 325 zarażonych koronawirusem. Mimo iż sytuacja jest poważna, nadal zdarzają się osoby bezmyślne, które przekładają swoje dobro nad dobro społeczeństwa.

Nie stosują się do zaleceń, zatajają prawdę lub zwyczajnie oszukują dyspozytorów, ratowników i pracowników SOR.

Niektórzy w nieuzasadnionych przypadkach wymuszają pobieranie próbek do badań czy przyjazd karetki. W tym czasie na pomoc muszą czekać ci, którzy faktycznie jej potrzebują.

Hasztag #NieKłamMedyka stał się głównym bohaterem apeli i filmów, zamieszczanych przez ratowników medycznych w serwisach społecznościowych. Do akcji zainicjowanej przez Pawła Sarbinowskiego i Michała Zarembę, przyłączają się pracownicy zespołów medycznych z całej Polski.

– „Docierają do nas sygnały z Polski, że medycy zostają poddani kwarantannie, bo rodziny nie powiedziały prawdy o pacjentach” – mówi Zaremba w rozmowie z gostyn24.pl.

Natomiast jeden z ratowników medycznych z Rzeszowa, apeluje:

– „Jeżeli miałeś kontakt z potencjalnie zarażoną osobą, byłeś za granicą lub masz objawy niepokojące, zgłoś to dyspozytorowi medycznemu, zanim do ciebie przyjedziemy. Nasze bezpieczeństwo to twoje bezpieczeństwo.”

Chodzi o to, aby zapobiec sytuacjom, w których ktoś wzywa karetkę i zataja przy tym, że powodem pogarszającego się stanu zdrowia może być koronawirus.

To może Cię zainteresować:  Wykorzystaj te liście, aby pozbyć się żylaków i bólu głowy.

W efekcie niektórzy ratownicy zamiast nieść pomoc, muszą w izolacji oczekiwać wyników testów na koronawirusa. W tym czasie mogliby pomagać innym potrzebującym.

Na narastający problem zwrócił również uwagę Piotra Dymon, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych.

Dymon obawia się, że jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, system Państwowe Ratownictwo Medyczne może przestać istnieć za ok. trzy tygodnie! Szef OZZRM napisał na Facebooku:

– „Personel systemu PRM to zasoby, których nasz kraj nie będzie w stanie w krótkim czasie odbudować, zasoby których nie jest w stanie zwiększyć w czasie realnym. (…) Nie będzie miał kto zabezpieczyć dyżurów po personelu w kwarantannie. (…)”

Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, jak twierdzi Dymon, pacjenci nie będą umierać na koronawirusa, a „na ulicach i w domach”.

Im więcej osób usłyszy o tej akcji, tym większe szanse, że niektórzy zastanowią się nad swoim postępowaniem.

Twoja reakcja?

Super
Super
7
Ha ha
Ha ha
2
Wow
Wow
1
Smutny
Smutny
1
Zły
Zły
3

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz