Home Kategorie Ludzie Mama Anny Przybylskiej wypowiedziała się o nowej partnerce Jarosława Bieniuka. Bardzo zdecydowane słowa.
39.33K

Mama Anny Przybylskiej wypowiedziała się o nowej partnerce Jarosława Bieniuka. Bardzo zdecydowane słowa.

Jarosław Bieniuk kilka dni temu ponownie został ojcem. Martyna Gliwińska urodziła mu syna, Kazimierza. Para znowu jest w dobrych relacjach. Jak ich związek ocenia mama Anny Przybylskiej?

Mimo iż od śmierci Ani Przybylskiej minęło już sporo czasu, Jarosław Bieniuk nadal wydaje się wstrząśnięty stratą ukochanej. Wciąż nie może ułożyć sobie życia. Nie ulega wątpliwości, że aktorka była jego wielką miłością. Para doczekała się trójki dzieci, które musi teraz wychowywać sam.

Wydawało się, że w końcu odnalazł spokój w ramionach Martyny Gliwińskiej, ale nie wszystko ułożyło się tak, jak wszyscy sobie tego życzyli.

Jego partnerka zaszła w ciążę i ich drogi się rozeszły. W prasie pojawiło się sporo sprzecznych informacji na ten temat. Niedawno Gliwińska urodziła dziecko Bieniuka i wszystko zdaje się wracać do normy. Prasa podaje, że Jarosław spędza sporo czasu z synem, a ich relacja się poprawiła.

Teraz podobno planuje zamieszkać razem z trójką dzieci ze związku z Anna Przybylską i nową partnerką. Ma plan, żeby sprzedać mieszkanie, w którym żył z Anią, i kupić dom z ogrodem. Żeby to jednak zrobić, musi mieć zgodę mamy Przybylskiej – to ona zarządza majątkiem po córce.

To może Cię zainteresować:  Poznaj 21 zwyczajów szczęśliwych ludzi!

Co na to pani Krystyna? Tabloid donosi, że mama Ani kibicuje Jarosławowi. Zależy jej na szczęściu rodziny.

– „Pani Krysia bardzo lubi Martynę i życzy jej i Jarkowi wszystkiego, co najlepsze. Nie ustaje też w modlitwach o spokój ich rodziny. Jeśli Jarek przekona ją do swojego pomysłu, da zgodę na sprzedaż mieszkania, które wcześniej należało w połowie do jej córki” – donosi Na żywo.

Od dawna wiadomo, że matka Przybylskiej bardzo dobrze życzy ojcu swoich wnucząt. Kilka lat po śmierci córki dała Jarkowi swoiste błogosławieństwo. Magazynowi Rewia powiedziała:

– „Ktokolwiek pojawi się u boku Jarka, nie może być porównywany do Ani, bo drugiej takiej nie będzie. Osoba, która zwiąże się z Jarkiem, też zasługuje na ciepło. Ode mnie jako matki Ani będzie mieć wsparcie. Nie zastąpi mi córki, ale możemy się przecież polubić. Ja też się będę cieszyć, jeśli mnie zaakceptuje.”

Mamy nadzieję, że Jarosławowi Bieniukowi w końcu uda się znaleźć szczęście.

Twoja reakcja?

Super
Super
85
Ha ha
Ha ha
5
Wow
Wow
11
Smutny
Smutny
8
Zły
Zły
15

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz