Home Kategorie Ludzie Daniel Olbrychski pochował wnuka. „We wtorek pożegnaliśmy Kubę”.

Daniel Olbrychski pochował wnuka. „We wtorek pożegnaliśmy Kubę”.

Ciało Jakuba Olbrychskiego znaleziono 14 marca w lesie niedaleko wsi Tabor koło Warszawy. 28-latek długi czas zmagał się z depresją i schizofrenią. Został pochowany w miniony wtorek.

Ciało wnuka Daniela Olbrychskiego znalazł przypadkowy przechodzień 14 marca w lesie przy wsi Tabor. Policja z początku zakwalifikowała zmarłego jako NN. Dopiero następnego dnia w trakcie okazania, rodzina Olbrychskich rozpoznała Jakuba.

Jak ujawnił wtedy rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Marcin Saduś:

– „Ciało znaleziono po południu 14 marca na terenie kompleksu leśnego, w powiecie otwockim, w okolicy drogi krajowej nr 50 z Kołbieli do Góry Kalwarii. Ciało znalazł mieszkaniec jednej z miejscowości, która przylegała do tego kompleksu i powiadomił policję. Początkowo zmarłego zakwalifikowano jako NN.”

Jak ujawnił brat zmarłego, Antoni, 28-latek cierpiał na schizofrenię i depresję. Kolejne terapie nie przynosiły upragnionego efektu. W końcu zniechęcony Jakub zaczął odmawiać dalszego leczenia. Skończyło się tragicznie.

To może Cię zainteresować:  Nie żyje jeden z uczestników polskiej edycji Hell's Kitchen. Fani są zrozpaczeni.

W miniony wtorek odbył się skromny pogrzeb Jakuba Olbrychskiego. Poinformowała o nim dwa dni po fakcie żona Daniela Olbrychskiego, Krystyna Demska-Olbrychska. Jak wspomniała, była to kameralna uroczystość.

Pomijając już, że rodzina nie chciała rozgłosu, chodziło też o przestrzeganie zasad wprowadzonych przez rząd na czas epidemii koronawirusa.

– „We wtorek pożegnaliśmy Kubę. W maleńkim gronie najbliższych mu ludzi. Dziękujemy przyjaciołom, znajomym i setkom życzliwych ludzi, którzy w tych koszmarnie bolesnych dniach wysyłali nam serdeczne słowa. Teraz tylko trzeba próbować nauczyć się żyć bez Jego obecności…”

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
1
Wow
Wow
1
Smutny
Smutny
68
Zły
Zły
3

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz