Home Kategorie News Kontrowersyjny pomysł polskiego rządu. Będą zbierać nasze dane lokalizacyjne.
3.71K

Kontrowersyjny pomysł polskiego rządu. Będą zbierać nasze dane lokalizacyjne.

Kontrowersyjny pomysł polskiego rządu. Będą zbierać nasze dane lokalizacyjne.

Nowe regulacje, które znalazły się w projekcie nowelizacji tzw. tarczy antykryzysowej mogą dotknąć wszystkich obywateli.

Premier jeśli uzna za niezbędne, będzie mógł zażądać danych użytkowników od sieci komórkowych. W czasie epidemii minister cyfryzacji będzie mógł zbierać dane lokalizacyjne abonentów i to nie tylko tych zakażonych i objętych kwarantanną.

Projekt nowelizacji ustawy przewiduje, że w czasie zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii lub stanu klęski żywiołowej operator będzie musiał dostarczać ministerstwu cyfryzacji dane obejmujące okres ostatnich 14 dni na temat lokalizacji osób objętych obowiązkową kwarantanną oraz zakażonych. To jednak nie koniec.

Władza ma też mieć dostęp do, co prawda, zanonimizowanych lokalizacji „urządzeń końcowych” wszystkich użytkowników sieci – również tych zdrowych. Natomiast dużo dalej idą uprawnienia jakie na skutek nowelizacji otrzyma prezes rady ministrów. Szef rządu będzie mógł wydać operatorowi telekomunikacyjnemu polecenia przekazywania innych danych o lokalizacji urządzeń końcowych. Polecenia premiera będą decyzjami administracyjnymi i podlegać będą natychmiastowemu wykonaniu w momencie ich doręczenia. Nie będą wymagały żadnego uzasadnienia.

Władza tłumaczy to tym, że dane lokalizacyjne użytkowników pozwolą na sprawdzanie gdzie tworzą się skupiska ludzi i czy rządowe restrykcje są odpowiednio przestrzegane. Ustawa ta ma zdyscyplinować operatorów do dostarczania odpowiednich informacji rządzącym. Eksperci nie kryją obaw w związku z przygotowaną regulacją.

To może Cię zainteresować:  15-letni Emil B. zadźgał w szkole Kubę. Matka nożownika złożyła właśnie zażalenie.

Twoja reakcja?

Super
Super
2
Ha ha
Ha ha
1
Wow
Wow
4
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
18

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz